środa, 23 kwietnia 2014

 No i pierwszy dzień egzaminów  za nami,w sumie nie było aż tak źle,wręcz przeciwnie .I ta świadomość o 9 rano kiedy myślisz ze teraz 400 tyś   twojego rocznika  pisze ten sam test, niezapomniana . Oczywiście nie mogło zabraknąć bolących nóg po butach na koturnie,ledwo wróciłam do domu.Choć  miałam ochotę  kupić sobie   wyższe i ogólnie trochę ładniejsze . A o to fotki :)

4 komentarze:

  1. Ładne! Jeszcze 2 dni. Jakoś przeżyjemy. ;)
    Śliczne zdjęcia z nagłowka.

    Co powiesz na wspólną obserwację?Ja już i czekam na rewanż.:)
    red-apple-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne buty ;) powodzenia jutro :)

    desi-deedi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń